Warsztaty w Stryszowie

W słoneczną niedzielę 17. listopada sześcioro członków WKS – Anka M., Kasia W., Zuzia i Paweł oraz Kasia z Jędrzejem – wzięło udział w warsztatach pt. „Współpraca miasto-wieś. Jak działają spółdzielnie w Anglii”. Odbyły się one w Ekocentrum ICPPC u niezastąpionej Jadwigi Łopaty, która podjęła nas naparem z ziół, wegetariańskim krupnikiem i zakąskami przyrządzonymi z lokalnych specjałów. Mieliśmy też okazję obejrzeć całe gospodarstwo i posłuchać o zastosowanych w nim rozwiązaniach energetycznych i technikach rolniczych.

Warsztaty poprowadził Adam, jeden z członków spółdzielni OrganicLea z Londynu przy pomocy i współudziale Asi, tłumaczącej na j. polski jego opowieść o modelu kooperatywy pracowniczej. Krótki wstęp do warsztatów połączony z powitaniem zaprezentował sir Julien Rose, rolnik, aktywista, ekolog, pisarz i obecnie współtwórca ICPPC.Wśród uczestników poza naszą szóstką znalazły się dwie przemiłe panie z Sosnowca, kilkuosobowa rodzina z Krakowa i okolic, mieszkająca w Żywcu warszawianka, która prowadzi tam tradycyjne gospodarstwo oraz rolnicy z sąsiedztwa, również zaangażowani  w ekologiczne podejście do ziemi. Wszyscy uczestnicy warsztatów brali w nich udział z odmiennych powodów, mieliśmy za sobą różne doświadczenia i inne perspektywy działania w przyszłości. Udało nam się jednak nawiązać tytułową współpracę, choć na razie na poziomie dialogu: podzielić oczekiwaniami  i problemami i poznać się odrobinę lepiej jako potencjalni producenci i konsumenci. Poznaliśmy się też przede wszystkim jako ludzie i razem stworzyliśmy bardzo miłą atmosferę.

Tematem rozmów były między innymi spółdzielnie i ruch spółdzielczy w Polsce. Starsi uczestnicy spotkania z tęsknotą wspominali Społem, młodsi opowiadali o trudnościach i ograniczeniach ruchu spółdzielczego obecnie.Adam z kolei przedstawił nam model działania spółdzielni OrganicLea. Od polskich kooperatyw różni się ona przede wszystkim statusem prawnym (jest zarejestrowana jako zwykła działalność gospodarcza) oraz celem działalności (praca na rzecz spółdzielni stanowi podstawę utrzymania jej członków).  Z ruchem kooperatyw dzieli jednak profil prospołeczny i zaangażowanie w rozwój lokalnego rynku, strukturę poziomą i demokratyczny sposób zarządzania oraz troskę o jakość życia swoich członków i dbałość o środowisko. OrganicLea to z jednej strony jedyny pośrednik w wymianie handlowej między mieszkańcami Londynu i okolicznymi rolnikami, z drugiej strony spółdzielnia sama dysponuje szklarnią i kilkoma hektarami gruntów rolnych, na których uprawia własne warzywa. Żywność dystrybuowana jest w systemie gotowych zestawów w warzywnych skrzynkach, opłacanych przez londyńczyków z góry i otrzymywanych kilka razy w miesiącu, z zawsze inną, sezonową zawartością.  Poza tym OrganicLea prowadzi swoje dwa stragany oraz zaopatruje kilkanaście restauracji i kawiarń w Londynie.

Warsztaty były dla nas wszystkich bardzo inspirujące, wróciliśmy zmotywowani do dalszego działania i rozwoju w ramach Wawelskiej. Plan na zimę już gotowy, mamy sporo roboty, ale też silnego sojusznika w Stryszowie i dużo wsparcia z innych stron. Będziemy o tym wszystkim rozmawiać na najbliższym walnym zebraniu, 10.12 o 19.00. Uczestnicy warsztatów przedstawią również bardziej pogłębioną relację z tego, czego nauczyli się w Stryszowie.Tymczasem zachęcamy do zobaczenia krótkiego filmu o działalności OrganicLea.

ObrazekObrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

 

Advertisements